Ocieplenie stropu i strychu w Lublinie
Przez nieocieplony strop pod zimnym strychem ucieka sporo ciepła z całego domu. To zwykle najprostsze i najtańsze docieplenie, jakie można zrobić w starszym budynku, a efekt czuć już w pierwszym sezonie grzewczym.
Jak ocieplamy strop
Na pusty strych, po którym nikt nie chodzi, najczęściej wdmuchujemy granulat z wełny. Wypełnia każdą szczelinę, także przy krokwiach i kominie, i nie zostawia mostków ciepła.
Jeśli strych ma być użytkowy, stawiamy legary, układamy między nimi izolację i przykrywamy wszystko płytami OSB. Wtedy po strychu można chodzić i coś na nim przechowywać.
Robimy też ocieplenie płytami styropianu z folią, gdy taki układ lepiej pasuje do stropu.
Stara izolacja
Na wielu strychach leży stara, zbita albo zawilgocona izolacja, czasem polepa czy żużel. Na oględzinach mówimy, czy wystarczy ją uzupełnić, czy trzeba ją usunąć. Demontaż i wyniesienie robimy sami.
Z naszych budów
Częste pytania
Ile warstwy izolacji trzeba dać na strop?
Zależy od materiału i tego, co już leży na stropie. Przy obecnych wymaganiach dla stropu pod nieogrzewanym strychem to zwykle około 25–30 cm wełny. Dokładnie liczymy to na oględzinach.
Czy trzeba zrywać starą izolację?
Nie zawsze. Jeśli jest sucha i równa, można ją zostawić i dołożyć nową warstwę. Mokrą, zbitą albo zniszczoną usuwamy.
Czy po ociepleniu da się chodzić po strychu?
Po samym granulacie nie. Jeśli chcesz korzystać ze strychu, robimy legary i podłogę z płyt OSB nad izolacją.
Gdzie działamy: Lublin i okolice do 50 km, m.in. Świdnik, Lubartów, Łęczna, Puławy, Kraśnik, Krasnystaw, Nałęczów, Bełżyce, Bychawa, Piaski, Niemce, Jastków. Pełna lista
Zobacz też: Wdmuchiwanie granulatu, Ocieplenie poddasza i skosów, Zabudowa poddasza g-k